Dyskusyjny Klub Książki

 

 

Projekt  DKK skierowany do tych, którzy lubią czytać i rozmawiać o książkach, poznawać nowych autorów i gatunki literackie. Jednak co ważne: uczestnicy spotkań nie będą prowadzić poważnych dyskusji, ani nie muszą się znać na literaturze. Każdy jest mile widziany na spotkaniach, nawet jeśli nie udało mu się przeczytać książki, której dotyczyć będzie rozmowa. Organizatorzy zapewniają, że będą się starali tak dobierać literaturę, aby każdy mógł zabrać głos w dyskusji, bo najważniejszym celem klubu jest umożliwienie spędzenia kilku chwil z osobami, które także lubią czytać.

Spotkania są planowane raz w miesiącu i potrwają ok. półtorej godziny. Terminy będą ustalane na bieżąco tak, by wszystkie zainteresowane osoby mogły wziąć udzia

 

03 listopada wraz z dziećmi z czytelniczego klubu DKK Biblioteki w Gok odwiedziliśmy Teatr Miniatura w Gdańsku i obejrzeliśmy adaptację książki „Ciepło-zimno. Zagadka Fahrenheita” Anny Czerwińskiej-Rydel. Spektakl zatytułowany po prostu „Fahrenheit” opowiada historię życia słynnego Gdańszczanina i jego pełną uporu i poświęcenia walkę o zrealizowanie własnych marzeń, a całe przedstawienie jest fascynującym i niezwykle nowatorskim połączeniem teatru i laboratorium badawczego. Mamy tu fiolki, ampułki, eksperymenty z różnokolorowymi cieczami i duuużo dymu, który snuje się po rzędach publiczności, wywołując przy tym okrzyki zachwytu. Lalki animowane przez aktorów są przedziwnymi hybrydami złożonymi ze sprzętów laboratoryjnych i ożywają za sprawą tajemniczych reakcji chemicznych, nad których przebiegiem czuwa fachowiec współpracujący z teatrem. Trzeba przyznać, że wszystko to niezwykle pobudza wyobraźnię i sprawia, że nie tylko dzieci z zapartym tchem obserwują każdy ruch na scenie… Sam Daniel Fahrenheit był zaś postacią wielce ciekawą, głównie ze względu na swoją wielką pasję i potrzebę odkrywania rzeczy nowych. Nigdy nie poddał się w swoim dążeniu do obranego celu i ta żelazna konsekwencja sprawiła, że osiągnął wymarzony cel – stworzył termometr rtęciowy i skalę temperatur obowiązującą w niektórych krajach anglosaskich do dziś. 
Natomiast na najbliższym spotkaniu małych moli książkowych w klubie DKK 22.11.2017 w naszej bibliotece będziemy rozmawiać na temat książki „Klifka – opowieść o foczce która szukała mamy” autorstwa Barbary Gawryluk. Myślę, że dzieciaki z równym poruszeniem podyskutują o perypetiach zagubionego malucha i wspólnie poszukamy odpowiedzi na wiele ważnych, dużych i małych pytań:)

„Láska nebeská”  MARIUSZA SZCZYGŁA

25 PAŹDZIERNIKA 2017 

 

„Po co wymyślono Czechów?” – pyta Mariusz Szczygieł i odpowiada: „Żeby wprowadzić Polaków w dobry nastrój.” Zbiór felietonów „Láska nebeská” to spora dawka humoru i wycieczki po codzienności, z których Szczygieł tka fenomenalne zdania i bon moty powstałe z wrażeń, własnych spostrzeżeń, zachwytów nad pojedynczymi sytuacjami i ludźmi. Wycieczki z czeskiej literatury do życia i przenikanie się świata kultury wysokiej z niską daje nam obraz kraju bezpretensjonalnego, żyjącego z rozmachem i bez kompleksów. Bez nadęcia i sadzenia się na wielkie słowa Szczygieł zaprasza nas do bufetu pana Zdenka, na pogawędkę z siostrzenicą Franza Kafki, czy mężem Heleny Vondrackowej i wszystko to po to, by za chwilę ugościć nas w miejskim szalecie i z miną ucznia przyłapanego na paleniu papierosa rozprawiać nad filozofią naściennych gryzmołów. Naród Szwejków widzi groteskowe piękno w zwyczajnych ludziach, co najpełniej wyraził w swojej prozie Bohumil Hrabal. Nasi sąsiedzi urny z prochami najbliższych lubią przechowywać w kuchennych kredensach i lubią powtarzać, że kto chce żyć w Europie Środkowej musi być trochę wstawiony;)

I takich to perełek dostarcza nam nasz ulubiony czechofil w swojej „Miłości niebiańskiej.”

Mimo że miesza się tu ciągle jak w tyglu stylów i błąkamy się na styku piękna i obsceny, musimy wiedzieć że Czesi czytają najwięcej w Europie, a Polskę dzieli przepaść od europejskich liderów w czytelnictwie – od Czech, gdzie książki czyta prawie 80 proc. społeczeństwa i od Francji, gdzie czyta 70 proc. U nas ponad połowa nie czyta nie tylko żadnych książek, ale nawet krótkich tekstów.  I o tym wszystkim miałyśmy okazję porozmawiać podczas kolejnego spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, który odbył się 25. 10. 2017 i gdzie przy kawie i pośród bibliotecznych regałów przywoływałyśmy ducha Hrabala, Szwejka, bufetowego Zdenka, a nawet praskich kaczek, które dziwią się temu, czego to ludzie nie wrzucają do Wełtawy… 

ONO- DOROTY TERAKOWSKIEJ 20 WRZEŚNIA 2017  

Kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w naszej bibliotece odbyło się 20.09.17 r. Tym razem rozmowa toczyła się wokół powieści „Ono” Doroty Terakowskiej i tematów jakie ze sobą niosła. Otwarte zakończenie książki i wybory moralne postaci pozostawiło każdą z czytelniczek z bardzo subiektywnymi odczuciami i dało pole do ciekawej dyskusji.

„Ono” – jedna z bardziej zaskakujących powieści ostatnich lat, książka inna od tych, które Terakowska kierowała dotychczas do młodzieży, inna też od adresowanej do starszych czytelników „Poczwarki”, choć, podobnie jak ta ostatnia, przeznaczona jest dla dojrzałych odbiorców. Po raz pierwszy Dorota Terakowska przedstawia świat tak dotkliwie realistyczny, choć nie pozbawiony magii i niezwykłości. Umieszcza w nim na pozór nie wyróżniającą się żadnymi szczególnymi cechami osobowości czy zdolnościami bohaterkę, w której każdy może odnaleźć mniej lub bardziej sobie znajomą „dziewczynę z sąsiedztwa”. Dziewiętnastoletnia Ewa, mieszkanka małego polskiego miasteczka, pozbawiona zainteresowań i jakichkolwiek większych ambicji, staje nagle przed bardzo poważnym problemem życiowym. To, co jej się przytrafia, nie jest niestety czymś niespotykanym, zaskakująca jest natomiast jej reakcja na ów problem – postawa niewiele mająca wspólnego z wyborem, jakiego moglibyśmy się po „takiej dziewczynie” spodziewać. Powieść jest zadziwiająca, wielowymiarowa i pełna napięcia, autorka po mistrzowsku wykorzystała w niej wypróbowaną w prozie realistycznej ideę ukazania wewnętrznego rozwoju młodego bohatera na tle jego środowiska. Mamy tu do czynienia z realizacją nie tylko udaną, ale i pod wieloma względami nowatorską. Misterna, przemyślana w każdym szczególe konstrukcja oraz znakomicie nakreślone, wyraziste postaci sprawiają, że powieść czyta się jednym tchem.

„Ono”, oprócz typowego dla Terakowskiej klimatu i symboliki, jest powieścią przejmująco realistyczną. Nie pozwala na obojętność, porusza, sięga do najgłębszych emocji każdego czytelnika. Dotyka problemów bliskich nam wszystkim i zmusza do głębokich refleksji. Po tę książkę powinien sięgnąć każdy, bo dla wszystkich ta literacka rzeczywistość jest światem, w którym żyjemy. „Ono” zmusi do odpowiedzi na pytanie: „jakie jest nasze w tym świecie miejsce?” i w każdym z nas pozostawi ślad na bardzo długo.

O Autorce:

Dorota Terakowska (we wczesnej młodości mocno związana z Piwnicą Pod Baranami – dziś jej głowa znajduje się na kontrowersyjnym monumencie prof. Bronisława Chromego) jest autorką niezwykłą, określaną przez wielu jako „autorka niepokorna” – poruszającą w swojej twórczości tematy niechciane, często zepchnięte na margines zainteresowania nas wszystkich oraz mediów. Posiada pełno wymiarową rodzinę (mąż, dwie dorosłe córki), zwierzaki (psy i koty), uwielbia gry komputerowe i Internet (grywa sieciowo w scrabble), oraz… spotkania z czytelnikami jej książek. Na spotkaniach z pasją opowiada o swoim życiu, twórczości i zainteresowaniach, i namawia do…”odwagi bycia sobą”. Choć jak ognia unika „bycia autorytetem” – otrzymuje setki listów, głównie elektronicznych, na które cierpliwie odpisuje. Twierdzi, że jedyne czego jej w życiu brakuje – to czas (pasja gromadzenia przez bliźnich tzw. dóbr doczesnych zawsze ją zdumiewała – temu też daje wyraz w najnowszej powieści). Trzykrotnie otrzymywała Nagrodę Literacką Roku, przyznawaną przez polską sekcję Światowej Rady Książki dla Młodzieży. Laureatkami IBBY zostały „Córka Czarownic”, „Samotność bogów”, „Tam, gdzie spadają anioły”. „Córka Czarownic” znajduje się na światowej liście Jana Christiana Andersena. „Władca Lewawu” jest zaliczany do złotej dziesiątki książek dla dzieci lat osiemdziesiątych, a „Lustro Pana Grymsa” dziecięce jury uznało za bestseller roku 1995. „Samotność Bogów” otrzymała tez tytuł ‚Książki Wiosny 98″ od Biblioteki Raczyńskich i nominację do Paszportu Polityki. W 2002 roku Dorota Terakowska była nominowana do Nagrody Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej za twórczość i działalność artystyczną dla dzieci i młodzieży, jako „pisarka podejmująca w swej twórczości trudne problemy współczesnego człowieka i współczesnego życia”.

 Skóra- Toni Morrison 21 czerwca 2017 roku

W środę 21  czerwca  2017 roku odbyło się  kolejne spotkanie  Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych. Członkinie klubu rozmawiały o powieści ” Skóra” Toni Morrison.  Spotkanie odbyło się w bibliotece.

God help the child. Oryginalny tytuł tej powieści brzmi jak chichot złośliwego sadysty. Na czym bowiem polega pomoc? Na ciągłym zmaganiu się z przeszłością i własnymi fobiami? Na ciągłym poszukiwaniu akceptacji? Toni Morrison potrafi zmuszać do zadawania pytań, na które brak nam odpowiedzi.

Kobieta sukcesu robiąca karierę w branży kosmetycznej ma tak naprawdę wszystko, o czym może zamarzyć dziewczyna. Satysfakcjonująca praca, dobre zarobki, zjawiskowa uroda i chłopak, którego pragnie kochać. Bride, bo o niej jest właśnie mowa, nie potrafi cieszyć się swoim sukcesem, a jej radość przyćmiewają zmory dzieciństwa, brak akceptacji ze strony matki, a także trauma, jakiej doznała zeznając w sprawie o molestowanie seksualne. Jej kod genetyczny ujawnił negroidalne korzenie matki, korzenie, których ta wstydziła się podobnie jak i jej matka, oraz skrzętnie je urywała. Hebanowo czarna córka jest powodem do wstydu i wstyd ten, odziedziczony po matce, będzie wisiał nad naszą bohaterką niczym miecz Damoklesa. Rozpaczliwe poszukiwanie akceptacji ze strony otoczenia skłania dziewczynę do próby pogodzenia się z wypuszczoną z więzienia kobietą, tą samą, przeciw której zeznawała jako nastolatka. Historia Bride, opowiedziana przez nią samą, jej matkę, przyjaciółkę, chłopaka i eks kryminalistkę pokazuje nam kim staje się skrzywdzone we wczesnym dzieciństwie dziecko.

Tak, Toni Morrison potrafi zaskoczyć czytelnika. Wprawdzie, podobnie jak Modiano, opowiada za każdym razem tę samą historię, w jej wypadku historię wychodzenia z murzyńskości, rozumianej jako poczucie niższości, Afroamerykanów, za każdym razem jednak wplata do swoich historii uniwersalne prawdy, które można streścić słowami : Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. 

Skóra jest ostatnio wydaną książką czarnoskórej noblistki. Wydawcy prorokowali, że będzie to jednak z najważniejszych amerykańskich książek roku 2015. Ta żartobliwa nieco zapowiedź była wypowiedziana nieco na wyrost, żadna bowiem z książek Toni Morrison nie będzie mogła się równać z jej „Najbardziej niebieskim okiem”, książką, która wstrząsa czytelnikiem i na długo w nim żyje. Jednakże Skóra, podobnie jak wcześniejsze książki Morrison, zmusza do refleksji i do zadawania pytań, a te z kolei skłaniają do zweryfikowania wpojonych pseudo prawd. Skórę można przeczytać w czasie wypalenia średniej wielkości fajki i wypicia dużej kawy. To książka, w którą po prostu się wchodzi jak w życie drugiej osoby. Czytelnik nie czyta jej, on żyje życiem Bride i pozostaje w tym życiu po zakończeniu tej lektury. To rzadkie zjawisko, które wywołać może tylko kilkunastu współczesnych pisarzy, a Toni Morrison posiadła ją w sposób mistrzowski.

I choćby dlatego warto czytać jej książki.

 

„Piaskowy wilk” Asy Lind – 08 czerwca 06.2017 roku

 

Drugie spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dzieci miało miejsce ósmego czerwca. Wzięli w nim udział uczniowie klas drugich i trzecich szkoły podstawowej. Tym razem rozmawialiśmy o książce „Piaskowy wilk” Asy Lind.

Główną bohaterką opowiadań jest dziewczynka Karusia. Zmaga się ze swoimi dziecięcymi problemami, ale cierpi z powodu braku przyjaciela. Do czasu aż na swojej drodze trafia na niezwykłego wilka. Para świetnie się rozumie, ponieważ Piaskowy Wilk pomaga Karusi zrozumieć własne emocje.

Książka spodobała się dzieciom, które przyszły na spotkanie. Chętnie się wypowiadały o swoich wrażeniach po lekturze. Piaskowy Wilk okazał się bohaterem, którego bardzo polubiły. Doskonale znały treść przeczytanych historii, dlatego świetnie się orientowały choćby w tym, czym są „medale odwagi”. Okazało się, że same też takie mają.

Po dyskusji dzieci wykonały w grupach prace plastyczne. Stworzyły swoje wersje Piaskowego Wilka. Efekt prac wszystkim się spodobał. Na koniec każdy otrzymał drobny podarunek.

 
 
 
 
 

Żywopłot – Dorit Rabinyan- 31 maja 2017 roku 

Żywopłot” Dorit Rabinyan był tematem spotkania DKK dla dorosłych

W środę 31 maja 2017 roku odbyło się pierwsze spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych. Członkinie klubu rozmawiały o „Żywopłocie” Dorit Rabinyan. Klubowe spotkanie odbyło się w bibliotece.

„Żywopłot” to historia zakazanej miłości Żydówki z Tel Awiwu i Araba z Hebronu. Powieść stała się powodem społeczno-politycznego skandalu, dzięki czemu zyskała czytelników na całym świecie. Jej akcja dzieje się w 2003 roku w Nowym Jorku, mieście będącym swoistym tyglem kulturowym. Tam poznają się Liat i Hilmi i zakochują się w sobie. Nie jest to jednak typowa książka o miłości. Dotyka ona, bowiem sytuacji politycznej Izraela i Palestyny, a także uprzedzeń i stereotypów wyniesionych przez bohaterów z domu rodzinnego. Widoczne jest tu także zderzenie dwóch kultur – bohaterowie mieszkali wprawdzie po sąsiedzku, jednak dzielił ich mur i niewiele wiedzą o swoich kulturach, które jak się okazuje mają te same korzenie.

Książkę „Żywopłot” Dorit Rabinyan, która stała się najgłośniejszą izraelską powieścią ostatnich lat warto przeczytać.

W roku 2015 książkę wyróżniono nagrodą Bernsteina – jedną z najważniejszych nagród literackich w Izraelu.

Padła również propozycja włączenia jej do zestawu lektur uzupełniających w szkołach średnich. Nie spotkało się to jednak z aprobatą Ministerstwa Edukacji.

Termin kolejnego spotkania ustalony został na 21 czerwca 2017 roku. Omawiana będzie powieść „Skóra „ Toni Morrison.

Recenzja książki pt. „Żywopłot” Dorit Rabinyan.

Liat Biniamini to niespełna trzydziestoletnia żydówka pochodząca z Izraela. Tłumaczka prac naukowych, która obecnie przebywa w Nowym Jorku na stypendium Fulbrighta. Niespodziewanie i zupełnie przypadkiem poznaje dwudziestosiedmioletniego Hilmi’ego Nasir’a – Palestyńczyka, uczącego języka arabskiego, którego wielką pasją jest malowanie obrazów. Halmi dla Liat powinien być wrogiem, bo jak wiadomo Izrael z Palestyną od lat toczy wojnę. Jednak wspólna kawa oraz noc pełna namiętności jest początkiem pięknej miłości. Miłości, która musi pozostać w ukryciu i która powinna się zakończyć w dniu, gdy Liat wróci do domu na Izraelską ziemię. Czy związek z „datą ważności” ma szanse na przetrwanie? Czy miłość okaże się silniejsza od narodowościowych podziałów? Przekonajcie się sami.

Dorit Rabinyan urodziła się w Izraelu w rodzinie perskich żydów. Za swe książki otrzymała wiele prestiżowych nagród literackich, między innymi Nagrodę premiera, the ACUM Award oraz Jewish Wintage Quarterly Award. W 2014 roku wydała swoją trzecią powieść pt. „Żywopłot, która bardzo szybko stała się bestsellerem w Izraelu, a w roku 2015 wpływowy magazyn Ha’aretz okrzyknął ją najlepszą książką roku. Książka otrzymała także prestiżową izraelską nagrodę literacką Bernstein Award. W 2016 roku „Żywopłot” stał się powodem skandalu politycznego. Minister edukacji usunął ją z listy licealnych lektur. Jednakże na skutek licznych protestów minister wycofał się ze swojego stanowiska.

„Żywopłot” to piękna i wciągająca opowieść o miłości między dwójką głównych bohaterów, którzy nigdy nie powinni się spotkać, a tym bardziej zakochać się w sobie. To historia zakazanej, aczkolwiek pięknej miłości z konfliktem międzypaństwowym w tle. Ich miłość nie miałby racji bytu w ich ojczyznach, jednak Nowy Jork daje im nowe perspektywy. Liat długi czas próbuje walczyć z uczuciem jakim obdarzyła Halmi’ego, jednak rozum nie ma szans by wygrać z sercem, które przepełnione jest miłością do tego przystojnego Araba. Swój związek skrzętnie ukrywa przed bliskimi, gdyż wie, że nie ma takiej siły, która zmusiłaby ich do zaakceptowania Halmi’ego. Możliwość, że mogą się o nim dowiedzieć, napawa ją ogromnym przerażeniem. Za to Halmi podchodzi do tego w całkiem inny sposób i czasami czuje się urażony, że stał się jej sekretem. Oboje żyją z dnia na dzień, coraz bardziej zatracając się w sobie i zdając sobie sprawę, że ich koniec nieuchronnie nadchodzi. Nie zdradzę Wam nic więcej, koniecznie sami musicie poznać tę historię.

Powieść ta napisana jest pięknym oraz barwnym językiem, który miejscami jest wręcz poetycki. „Żywopłot” nie jest książką, którą czyta się w jedno popołudnie, przy niej trzeba się wiele razy zatrzymać, pomyśleć. Po prostu skłania ona do wielu refleksji, nad życiem, nad tym kim jesteśmy oraz nad tym jaki wpływ mają na nas uprzedzenia innych (często naszych bliskich), a nawet nasze polityczne czy religijne przekonania.

Miłość rządzi się swoimi prawami, nie mamy wpływu na serce, które według innych bije do niewłaściwej osoby. Najważniejsze to mieć otwarty umysł i potrafić samodzielnie podejmować decyzje, bo nikt życia nie przeżyje za nas. Tylko my możemy decydować za siebie i tylko my mamy wpływ na to jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Miłość nie zna granic, dla niej nie istnieją żadne bariery, ani kulturowe, ani językowe. Dla niej nieważny jest kolor skóry, ani narodowość. Miłość jest po prostu miłością, najpiękniejszym uczuciem, które może dopaść człowieka.

Polecam Wam tę powieść z całego serca! To mogłaby być współczesna opowieść o Romeo i Julii, którzy zamiast zwaśnionych rodzin, mają przeciw sobie skłócone państwa. Różni je od siebie tylko zakończenie.

 

Kamyki Astona-  Lotta Geffenblad- 18 maja 2017 roku

Pierwsze spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki – dzieci i młodzieży dot. książki pt. „Kamyki Astona” autorstwa Lotty Geffenblad

18 maja 2017 roku dzieci z klas młodszych Zespołu Szkół Publicznych w Kaliskach miały możliwość uczestniczenia w Dyskusyjnym Klubie Książki. Najpierw osoby zainteresowane zapoznały się z książką dla dzieci pt. „Kamyki Astona” Lotty Geffenblad, znanej i docenianej szwedzkiej pisarki.
Historia opowiada o piesku, który po tym jak zobaczył samotny kamień, postanowił zabrać go do domu. Z czasem jego kolekcja się rozrosła, ponieważ szczeniaczek był pełen współczucia dla otoczaków, chciał im zapewnić towarzystwo. Dzieci podczas dyskusji szybko doszły do wniosku, że Aston był bardzo wrażliwym pieskiem. Dowiedziały się też, czym jest empatia. Opowieść o sympatycznym szczeniaczku spodobała się uczestnikom Dyskusyjnego Klubu. Chętnie się wypowiadały oraz wyrażały własne zdanie. Pasją Astona było zbieranie kamieni, a uczestnicy zajęć także opisali czym sami się pasjonują, jakie posiadają kolekcje.
Po rozmowach dzieci wykonały pracę plastyczną nawiązującą do treści książki – ozdobiły kolorowymi kamykami oraz innymi ozdobami imię głównego bohatera. Nie zabrakło też zabaw ruchowych.
Na koniec uczestnicy zajęć z uwagą wysłuchali kolejnej części przygód sympatycznego pieska pt. „Prezenty Astona”. Okazało się, że chciały dowiedzieć się, jak będą wyglądały urodziny głównego bohatera. Same również – podobnie jak Aston – otrzymały drobne upominki.

 

 

poniżej link do relacji z wydarzenia

https://www.facebook.com/pg/gokkaliska/photos/?tab=album&album_id=1365823843509715