Dyskusyjny Klub Książki

 

 Skóra- Toni Morrison 21 czerwca 2017 roku

„Piaskowy wilk” Asy Lind – 08 czerwca 06.2017 roku

 

Drugie spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dzieci miało miejsce ósmego czerwca. Wzięli w nim udział uczniowie klas drugich i trzecich szkoły podstawowej. Tym razem rozmawialiśmy o książce „Piaskowy wilk” Asy Lind.

Główną bohaterką opowiadań jest dziewczynka Karusia. Zmaga się ze swoimi dziecięcymi problemami, ale cierpi z powodu braku przyjaciela. Do czasu aż na swojej drodze trafia na niezwykłego wilka. Para świetnie się rozumie, ponieważ Piaskowy Wilk pomaga Karusi zrozumieć własne emocje.

Książka spodobała się dzieciom, które przyszły na spotkanie. Chętnie się wypowiadały o swoich wrażeniach po lekturze. Piaskowy Wilk okazał się bohaterem, którego bardzo polubiły. Doskonale znały treść przeczytanych historii, dlatego świetnie się orientowały choćby w tym, czym są „medale odwagi”. Okazało się, że same też takie mają.

Po dyskusji dzieci wykonały w grupach prace plastyczne. Stworzyły swoje wersje Piaskowego Wilka. Efekt prac wszystkim się spodobał. Na koniec każdy otrzymał drobny podarunek.

 

Żywopłot – Dorit Rabinyan- 31 maja 2017 roku 

Żywopłot” Dorit Rabinyan był tematem spotkania DKK dla dorosłych

W środę 31 maja 2017 roku odbyło się pierwsze spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych. Członkinie klubu rozmawiały o „Żywopłocie” Dorit Rabinyan. Klubowe spotkanie odbyło się w bibliotece.

„Żywopłot” to historia zakazanej miłości Żydówki z Tel Awiwu i Araba z Hebronu. Powieść stała się powodem społeczno-politycznego skandalu, dzięki czemu zyskała czytelników na całym świecie. Jej akcja dzieje się w 2003 roku w Nowym Jorku, mieście będącym swoistym tyglem kulturowym. Tam poznają się Liat i Hilmi i zakochują się w sobie. Nie jest to jednak typowa książka o miłości. Dotyka ona, bowiem sytuacji politycznej Izraela i Palestyny, a także uprzedzeń i stereotypów wyniesionych przez bohaterów z domu rodzinnego. Widoczne jest tu także zderzenie dwóch kultur – bohaterowie mieszkali wprawdzie po sąsiedzku, jednak dzielił ich mur i niewiele wiedzą o swoich kulturach, które jak się okazuje mają te same korzenie.

Książkę „Żywopłot” Dorit Rabinyan, która stała się najgłośniejszą izraelską powieścią ostatnich lat warto przeczytać.

W roku 2015 książkę wyróżniono nagrodą Bernsteina – jedną z najważniejszych nagród literackich w Izraelu.

Padła również propozycja włączenia jej do zestawu lektur uzupełniających w szkołach średnich. Nie spotkało się to jednak z aprobatą Ministerstwa Edukacji.

Termin kolejnego spotkania ustalony został na 21 czerwca 2017 roku. Omawiana będzie powieść „Skóra „ Toni Morrison.

Recenzja książki pt. „Żywopłot” Dorit Rabinyan.

Liat Biniamini to niespełna trzydziestoletnia żydówka pochodząca z Izraela. Tłumaczka prac naukowych, która obecnie przebywa w Nowym Jorku na stypendium Fulbrighta. Niespodziewanie i zupełnie przypadkiem poznaje dwudziestosiedmioletniego Hilmi’ego Nasir’a – Palestyńczyka, uczącego języka arabskiego, którego wielką pasją jest malowanie obrazów. Halmi dla Liat powinien być wrogiem, bo jak wiadomo Izrael z Palestyną od lat toczy wojnę. Jednak wspólna kawa oraz noc pełna namiętności jest początkiem pięknej miłości. Miłości, która musi pozostać w ukryciu i która powinna się zakończyć w dniu, gdy Liat wróci do domu na Izraelską ziemię. Czy związek z „datą ważności” ma szanse na przetrwanie? Czy miłość okaże się silniejsza od narodowościowych podziałów? Przekonajcie się sami.

Dorit Rabinyan urodziła się w Izraelu w rodzinie perskich żydów. Za swe książki otrzymała wiele prestiżowych nagród literackich, między innymi Nagrodę premiera, the ACUM Award oraz Jewish Wintage Quarterly Award. W 2014 roku wydała swoją trzecią powieść pt. „Żywopłot, która bardzo szybko stała się bestsellerem w Izraelu, a w roku 2015 wpływowy magazyn Ha’aretz okrzyknął ją najlepszą książką roku. Książka otrzymała także prestiżową izraelską nagrodę literacką Bernstein Award. W 2016 roku „Żywopłot” stał się powodem skandalu politycznego. Minister edukacji usunął ją z listy licealnych lektur. Jednakże na skutek licznych protestów minister wycofał się ze swojego stanowiska.

„Żywopłot” to piękna i wciągająca opowieść o miłości między dwójką głównych bohaterów, którzy nigdy nie powinni się spotkać, a tym bardziej zakochać się w sobie. To historia zakazanej, aczkolwiek pięknej miłości z konfliktem międzypaństwowym w tle. Ich miłość nie miałby racji bytu w ich ojczyznach, jednak Nowy Jork daje im nowe perspektywy. Liat długi czas próbuje walczyć z uczuciem jakim obdarzyła Halmi’ego, jednak rozum nie ma szans by wygrać z sercem, które przepełnione jest miłością do tego przystojnego Araba. Swój związek skrzętnie ukrywa przed bliskimi, gdyż wie, że nie ma takiej siły, która zmusiłaby ich do zaakceptowania Halmi’ego. Możliwość, że mogą się o nim dowiedzieć, napawa ją ogromnym przerażeniem. Za to Halmi podchodzi do tego w całkiem inny sposób i czasami czuje się urażony, że stał się jej sekretem. Oboje żyją z dnia na dzień, coraz bardziej zatracając się w sobie i zdając sobie sprawę, że ich koniec nieuchronnie nadchodzi. Nie zdradzę Wam nic więcej, koniecznie sami musicie poznać tę historię.

Powieść ta napisana jest pięknym oraz barwnym językiem, który miejscami jest wręcz poetycki. „Żywopłot” nie jest książką, którą czyta się w jedno popołudnie, przy niej trzeba się wiele razy zatrzymać, pomyśleć. Po prostu skłania ona do wielu refleksji, nad życiem, nad tym kim jesteśmy oraz nad tym jaki wpływ mają na nas uprzedzenia innych (często naszych bliskich), a nawet nasze polityczne czy religijne przekonania.

Miłość rządzi się swoimi prawami, nie mamy wpływu na serce, które według innych bije do niewłaściwej osoby. Najważniejsze to mieć otwarty umysł i potrafić samodzielnie podejmować decyzje, bo nikt życia nie przeżyje za nas. Tylko my możemy decydować za siebie i tylko my mamy wpływ na to jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Miłość nie zna granic, dla niej nie istnieją żadne bariery, ani kulturowe, ani językowe. Dla niej nieważny jest kolor skóry, ani narodowość. Miłość jest po prostu miłością, najpiękniejszym uczuciem, które może dopaść człowieka.

Polecam Wam tę powieść z całego serca! To mogłaby być współczesna opowieść o Romeo i Julii, którzy zamiast zwaśnionych rodzin, mają przeciw sobie skłócone państwa. Różni je od siebie tylko zakończenie.

Kamyki Astona-  Lotta Geffenblad- 18 maja 2017 roku

Pierwsze spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki – dzieci i młodzieży dot. książki pt. „Kamyki Astona” autorstwa Lotty Geffenblad

18 maja 2017 roku dzieci z klas młodszych Zespołu Szkół Publicznych w Kaliskach miały możliwość uczestniczenia w Dyskusyjnym Klubie Książki. Najpierw osoby zainteresowane zapoznały się z książką dla dzieci pt. „Kamyki Astona” Lotty Geffenblad, znanej i docenianej szwedzkiej pisarki.
Historia opowiada o piesku, który po tym jak zobaczył samotny kamień, postanowił zabrać go do domu. Z czasem jego kolekcja się rozrosła, ponieważ szczeniaczek był pełen współczucia dla otoczaków, chciał im zapewnić towarzystwo. Dzieci podczas dyskusji szybko doszły do wniosku, że Aston był bardzo wrażliwym pieskiem. Dowiedziały się też, czym jest empatia. Opowieść o sympatycznym szczeniaczku spodobała się uczestnikom Dyskusyjnego Klubu. Chętnie się wypowiadały oraz wyrażały własne zdanie. Pasją Astona było zbieranie kamieni, a uczestnicy zajęć także opisali czym sami się pasjonują, jakie posiadają kolekcje.
Po rozmowach dzieci wykonały pracę plastyczną nawiązującą do treści książki – ozdobiły kolorowymi kamykami oraz innymi ozdobami imię głównego bohatera. Nie zabrakło też zabaw ruchowych.
Na koniec uczestnicy zajęć z uwagą wysłuchali kolejnej części przygód sympatycznego pieska pt. „Prezenty Astona”. Okazało się, że chciały dowiedzieć się, jak będą wyglądały urodziny głównego bohatera. Same również – podobnie jak Aston – otrzymały drobne upominki.

 

poniżej link do relacji z wydarzenia

https://www.facebook.com/pg/gokkaliska/photos/?tab=album&album_id=1365823843509715